Kolejny rozdział „New Ways to Die” trzyma poziom.
Nic więcej właściwie nie trzeba dodawać, bo nikt w tym momencie nie zacznie
swojej przygody z opowieścią, a ci, którzy czytali poprzednie części, doskonale
wiedzą czego oczekiwać. Ale i tak warto przypomnieć, że to kawał bardzo dobrej
opowieści i jeśli ceni się „Spider-Mana”, trzeba ją poznać, choć, wiadomo, nie samą, a w szerszym kontekście tego, co wtedy wychodziło - a wiadomo, wychodziło sporo.
Anti-Venom pokonał Venoma i teraz chce pomóc
Spider-Manowi oczyszczając jego krew z resztek symbionta, a także radiacji. Nie
jest jednak świadom, że odbierze to pająkowi wszelkie moce. Jak w takiej
sytuacji poradzą sobie nasi bohaterowie? Bo zagrożenie nie minęło…
W tym czasie Osborna atakuje Menace i żąda by
opuścił miasto, albo zginie. Zaczyna się walka. Kto zwycięży?
I znów porcja dobrej zabawy. Serio. Slott, a jednak daje radę, trzyma poziom, a nawet satysfakcjonuje. Akcja, klimat, napięcie, tajemnice… Wiele rzeczy znów ulega zmianie, wiele uchodzi na razie zbyt szybko i łatwo… Całość niemniej nadal robi duże wrażenie, a to sprawia, że zeszyty z „New Ways to Die” chętnie polecam fanom Pajęczaka. Tym bardziej, że za czasów Slotta niewiele było tak znakomitych opowieści. I ja wiem, że to nie jest nic wielkiego, że ambicji tu za grosz, a całość to tylko czysta akcja, ale właśnie ta akcja sprawia, że rzecz przypomina stare komiksy. Te akcyjniaki z lat 90., gdzie symbionty, Goblin, dobijanie bohatera, by musiał się jakoś podźwignąć i pokazać na co go stać i gdzie brak miejsca na nudę.
Co trzeba zauważyć to fakt, że Slott chyba zebrała
tu wszystkie swoje możliwości, jako scenarzysty, całą wiedzę na temat serii i
stworzył sześcioodcinkową fabułę, która rozmachem kojarzy się z eventami. Cała
plejada bohaterów, mnóstwo wydarzeń, szybkie tempo i świetny klimat, który
budują wyśmienite rysunki Johna Romity Jr. sprawiają, że czytelnik nie tyle nie
nudzi się, ile autentycznie z zachwytem wczytuje się w kolejne rozdziały. I nic
więcej dodawać nie trzeba.



Komentarze
Prześlij komentarz